Rycerz śmiga na rowerze aż miło. Młodsza z niejaką tęsknotą patrzy za oddalającym się bratem, a skoro na jego rower biegowy jest jeszcze ciut za mała pomyślałam o czymś co da jej radość z jazdy i posłuży dłużej. Mój wybór padł na Scootandride, Highwaykick 2w1 Jeździk i Hulajnoga. I nie był to wybór przypadkowy.
Jest kilka takich pojazdów dostępnych na rynku. Coś co jest jeździkiem można przerobić na hulajnogę i na odwrót, dzięki czemu sprzęt posłuży nam dłużej, zwłaszcza przy dwójce dzieci. Rycerz miał jeździk na którym nie bardzo chciał jeździć bo był dość potężnych rozmiarów i miał hulajnogę, która rozwaliła się po kilku użyciach. Chciałam uniknąć takich niespodzianek. Chciałam mieć wszystko w jednym i ... chciałam, żeby nie było do tego dodatkowych części, które w razie chęci zmiany trzeba montować.
No i właśnie ten sprzęt ma to wszystko. Jednym ruchem przerabiamy siedzisko, drugim zmieniamy ułożenie kierownicy i oto mamy hulajnogę zamiast jeździka. Żadnych dodatkowych części do przechowywania czy noszenia ze sobą.
Proponuję nie pokazywać dziecku jakie to proste bo potem podczas spaceru co pięć minut następuje zmiana zdania odnośnie togo czym chce się jechać.
Highwaykick 2w1 jest bardzo przemyślany i do tego świetnie wykonany. Porządne koła, stabilna konstrukcja, opatentowany system safety-pa, który między innymi zapobiega zapadaniu się czy przewracaniu hulajnogi na nierównym terenie. Tylne koło jest zaopatrzone w błotnik z hamulcem, siedzisko jeździka jest fajnie wyprofilowane, a podest hulajnogi jest szeroki. Wszystko to sprawia, że nawet małe dziecko poradzi sobie z jazdą czy to na jeździku czy na hulajnodze.
Młoda staje się za duża do jeździka nie mam co ukrywać. Regulacja siedziska jest trzystopniowa i to przestaje nam wystarczać - przydało by się jeszcze kilka centymetrów w górę ;). W zasadzie to o tym sprzęcie powinniśmy pomyśleć już rok temu.
Na pierwszym spacerze opanowała jazdę na jeździku w tempie ekspresowym. Pruje na nim jak mała torpeda i próbuje ścigać się z bratem.
Z hulajnogą jest mało zaprzyjaźniona, nie ogarnia jeszcze stania i kierowania jednocześnie, ale widzę, że to też kwestia tylko ciut dłuższego użytkowania.
Podobnie jak jeździk hulajnoga ma trzystopniową regulację (wszak z siedziska jeździka jest robiona ;) ) i ma teoretycznie nadawać się dla dzieci do lat 5. Wiecie jak to jest z wiekiem. Bardziej chodzi o wzrost czy wagę niż wiek. Myślę więc, że nam hulajnoga może posłużyć dłużej bo młoda jest drobna.
Jak dla mnie to rozwiązanie idealne brak dodatkowych części, kilka sprzętów w jednym, gdyby różnica wieku między moim dziećmi była mniejsza spokojnie oboje bawiliby się oboje.
Ja Scootandride, Highwaykick 2w1 mam stąd KLIK
Pytanie ile córka ma lat?
OdpowiedzUsuń2,5 roku
UsuńBardzo spodobał mi się ten sprzęt:) powiedz proszę ile latek i wzrostu ma Twoja córeczka? Co masz na myśli pisząc że już rok temu by Wam się przydał? Sonia
OdpowiedzUsuńMłoda ma 2,5 roku i około 86cm wzrostu i uważam, że spokojnie poradziłby sobie z jazdą na tym sprzęcie już w zeszłym roku
Usuńzamówiłam parę dni temu, czekamy aż przyjdzie :) dziękuję za pomysł na prezent :*
UsuńDaj znać jak się sprawdził!
UsuńSroczko jak myślisz, nadaje się na prezent na 1 urodziny? Synek za 2 tygodnie kończy roczek i zastanawiam się czy końcem lata czy jesienią dałby radę już na jeździku pomykać...
OdpowiedzUsuńMyślę, że jesienią może być już w użyciu :)
UsuńAgnieszka to zależy od dziecka. Moje mając niespełna 11 miesięcy już radziło sobie z jazda do przodu. Sporadycznie wtedy sadzałam, bo dziecko nie chodziło jeszcze samodzielnie, a jedynie przy meblach.
UsuńJakie nowoczesne rozwiązanie tradycyjnej hulajnogi! Świetne dla naszych pociech ;d Do ilu lat dzieci mogą jeździć na takim pojeździe? ; )
OdpowiedzUsuńMamy ten sam model, tylko różowy. Córka ma 2,5 roku. Jako rowerek też jest już trochę za niskie, ale hulajnoga jest aktywnie wykorzystywana. Przede wszystkim jest bardzo cicha, nic nie trzeszczy jak jedzie. Kupiliśmy na roczek, ze względu na rowerek.
OdpowiedzUsuńMoj syn ma 17 mies i zasuwa na tym sprzecie ze trudno go dogonic :) nie korzystamy jeszcze z opcji hulajnoga bo nie ogarnie
OdpowiedzUsuńA jak się skręca ta hulajnoga ? Kierownicą czy zasada balansu ciałem ?
OdpowiedzUsuńKierownicą
Usuń